22.11.2014
16.09.2014
grass
Te dwie puszki zaczęłam robić wiosną ale dopiero w lipcu skończyłam i jakoś wciąż nie miałam pomysłu na pokrywki , aż wreszcie znalazłam te świetne czaple/żurawie. Są to szkice artystek ... ale jakoś nie mogę teraz odnaleźć źródła :( Postaram się odnaleźć i uzupełnić.
Okazało się , że trawy to nie jest zbyt oryginalny pomysł.Vika też podobne zrobiła - z resztą piękne :)
...ale pokazać można przecież , nie?
18.08.2014
20.07.2014
bizantyjska
Długo zastanawiałam się czy publikować tego posta , bo to taka wariacja na temat ;)
Hodigitria Smoleńska z 1482 roku na starym kaflu i dziwne pismo
...czyli trochę inaczej o bizantyjskiej ikonie.
Powstanie swoje "kafel" ten zawdzięcza niestrudzonej poszukiwaczce nowych środków wyrazu: Dyzi . Pokazała mi technikę nakładania farby, którą stosowała do innych swoich prac jak np.ta i ta a ponadto użyczyła mi szablonu literowego , który wykorzystałam ... I nie tylko ja, ale i sporo dziewczyn na spotkaniu u Kitki - naszej wspaniałej gospodyni.
Hodigitria Smoleńska z 1482 roku na starym kaflu i dziwne pismo
...czyli trochę inaczej o bizantyjskiej ikonie.
Powstanie swoje "kafel" ten zawdzięcza niestrudzonej poszukiwaczce nowych środków wyrazu: Dyzi . Pokazała mi technikę nakładania farby, którą stosowała do innych swoich prac jak np.ta i ta a ponadto użyczyła mi szablonu literowego , który wykorzystałam ... I nie tylko ja, ale i sporo dziewczyn na spotkaniu u Kitki - naszej wspaniałej gospodyni.
4.07.2014
cygańskie
Ostatnie spotkanie w Krainie Czarów z pewną niezwykle twórczą kobietą, zwaną w niektórych kręgach Olintą , zaowocowało w święte obrazki.
Dzięki wspaniałej Olincie (inicjatorce i instruktorce) podjęłam próbę złoceń.
Pierwsza próba na desce przygotowanej przeze mnie:
Druga to dorobiona szatka Matki Boskiej Cygańskej dla wspaniałej Ivonn :)
Dziękuję Olinto.
Pozdrawiam
pestQa
22.04.2014
14.04.2014
piknik pod magnolią
Puszeczka dla mojego małego łakomczuszka na ciasteczka na wiosenny piknik pod magnolią.
– Powiedz, Puchatku – rzekł wreszcie Prosiaczek – co
ty mówisz, jak się budzisz z samego rana?
– Mówię: „Co też dziś będzie na śniadanie?” – odpowiedział Puchatek. – A co ty mówisz, Prosiaczku?
– Ja mówię: „Ciekaw jestem, co się dzisiaj wydarzy ciekawego”.
Puchatek skinął łebkiem w zamyśleniu.
– To na jedno wychodzi – powiedział.
– Mówię: „Co też dziś będzie na śniadanie?” – odpowiedział Puchatek. – A co ty mówisz, Prosiaczku?
– Ja mówię: „Ciekaw jestem, co się dzisiaj wydarzy ciekawego”.
Puchatek skinął łebkiem w zamyśleniu.
– To na jedno wychodzi – powiedział.
Subskrybuj:
Posty (Atom)