Ostatnie spotkanie w Krainie Czarów z pewną niezwykle twórczą kobietą, zwaną w niektórych kręgach Olintą , zaowocowało w święte obrazki.
Dzięki wspaniałej Olincie (inicjatorce i instruktorce) podjęłam próbę złoceń.
Pierwsza próba na desce przygotowanej przeze mnie:
Druga to dorobiona szatka Matki Boskiej Cygańskej dla wspaniałej Ivonn :)
Dziękuję Olinto.
Pozdrawiam
pestQa




.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)


























